Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
Nadzieja(event startowy)
#1
Korona Wirus Covid-19
[Obrazek: 4273385120_e063b06059_b.jpg]

Co raz większa rosnąca rywalizacja miedzy upadającym mocarstwem USA oraz ich największym rywalem Chinami doprowadziła , do tragedii. Gdy po raz pierwszy na targu w chińskiej metropolii Wuhan zaobserwowano tajemniczego wirusa, nikt nie przypuszczał , że doprowadzi to do upadku znanej nam cywilizacji. Wirus był straszliwie zabójczy . Chiny zlekceważyły go i szybko rozlał się po całym kraju chorzy byli liczony w setkach tysięcy. W europie przygotowano się dużo lepiej, dzięki europejskiej solidarności powstał projekt "Nadzieja" Była to gigantyczna konstrukcja, która miała zapewnić bezpieczeństwo całemu kontynentowi. Świadomi zagrożenia europejscy przywódcy y oraz Izrael nie szczędzili środków. Pierwszych chorych chirurgicznie wyłapano zamknięto granice choroba nie rozlała się na kontynencie Europejskim oraz północnej Afryce. W końcu po 2 miesiąch zbierania środków przystąpiono do budowy Nadzieji. 
[Obrazek: 806804-atlantis_shield.jpg]

Tak mało , kto wierzył , że ta gigantyczna kopuła energetyczna ocali ludzkość przed zagładą.
Chińczycy przeprowadzili śledztwo, i wirus okazał się laboratoryjnym wymysłem rządu Trumpa. to nie mogło pozostać bez odpowiedzi. Chiny zaczęły uzbrajać swój arsenał atomowy . W tym samym czasie kończono pracę nad Nadzieją w Czerwcu 2020 uruchomiono projekt. Nad największymi miastami europy zawisła ogromna kula energii, o dziwo wysokość była ogromna wręcz gigantyczna,więc samoloty mogły latać stracono jednak dostęp do satelit. GPS przestał momentalnie działać w telefonii odnotowano brak zasięgu chwilowo , bo szybko nadajniki naziemne zaczęły ponownie nadawać sygnał.  Nikt nie przypuszczał, że Nadzieja uchroni Europejczyków przed kataklizmem, który miały spowodować upadające Chiny.W nocy z 29 na 30 lipca Wypuściły one cały swój arsenał atomowy w kierunku państw NATO , UE i USA, Japonii i Australii to samo zrobiła Korea Północna i Indie które również mocno zostały poszkodowane przez wirusa z USA.
Nadzieja zadziała, żaden pocisk atomowy nie przekroczył bariery emitowanej przez kopułę niestety reszta świata pogrążyła się w chaosie i konflikcie atomowym, tylko Europa przetrwała tą straszliwą noc nietknięta.
Kryzys gospodarczy pogłębił się, rządy upadały, lub stosowały nadzwyczajne  środki, w końcu gospodarka osiągneła dno. Na początku stycznia odnotowano pierwsze wzrosty na świecie według różnych szacunków pozostało 200 mln ludzi. Zaczyna się nowy czas dla świata i ludzkości jak to się potoczy okaże się już wkrótce.

//Prosiłby opisywać historie swoich rządów , każdego czeka nagroda w postaci poparcia i od kilku do kilkunastu mld na dobry początek gry
Odpowiedz
#2
[Obrazek: defcon.jpg]
Federacja Rosyjska z początkiem roku 2020 przeżywała kryzys, do którego doprowadziły sankcje nałożone przez USA oraz sojuszników, lecz nie tylko... Wszystko to, co się działo było konsekwencją archaizmu, który panoszył się w Rosyjskich strukturach, Oligarchii - która posiadała wciąż ogromne wpływy, a także sam kryzys gospodarczy spowodowany nową chorobą, Koronawirusem COVID-19. Wszystko to sprawiało, że niegdyś supermocarstwo zaczęło się zginać pod własnym ciężarem, a wszystkie problemy dotychczas ignorowane przez rząd zaczęły wychodzić, niczym grzyby po deszczu... Próbowano z tym walczyć, to naturalne. Milicja zajęła się zapewnieniem tego, by wirus nie rozniósł się po Matce Rosji, a Rząd... Rząd w tym czasie szukał poprawy stosunków z Unią Europejską, gdyż ta miała plan. Moskwa nie była pewna jaka, jednak w tych czasach jakikolwiek plan, był czymś, co warto spróbować. Nawet jeśli sromotnie zawiedzie - będzie mogło się stwierdzić "Próbowałem".
Wraz z Europą oraz innymi państwami, Rosja zaczęła inwestować w tak zwany... Projekt Nadzieja. Zgodnie z nazwą, wielu spoglądało na to z nadzieją. Jednak pomimo tych decyzji, w Rosji zaczęło się coś tlić. Niezadowolenie na wyższych sferach było... Ogromne. Jak to tak można bratać się z Unią Europejską?! Naszymi wrogami?! Zdrada! I wtedy też przyszedł pamiętny Czerwiec 2020.

Godziny przez sfinalizowaniem i aktywacją projektu, stała się rzecz wręcz nieprawdopodobna... Nie wiadomo dlaczego, wraz z uzbrajaniem arsenału nuklearnego przez Chiny - Federacja Rosyjska wystrzeliła cały swój arsenał jądrowy. Jednak nie człowiek za to odpowiadał. A owiany mianem legendy System Perymetr - zwany na zachodzie lepiej jako System Martwej Ręki. Nikt nie ma pojęcia, czemu komputer wydał polecenie wystrzelenie wszystkich rakiet w kierunku Chin, USA, Indii, Japonii i jeszcze innych krajów, poza Europą. Stało się. Na szczęście kopuła ochroniła Rosję przez pewnym kontratakiem pozostałych mocarstw atomowych - zdaniem części generalicji można było uznać to za sukces... Jednak potem sytuacja stała się... Zadziwiająca. W Moskwie dokonano odważnej próby puczu wojskowego, który zaskakująco dla wielu, udał się sukcesem - odciągając od władzy Partię Jednej Rosji... Tak zwany Tymczasowy Rząd Rosji rozpoczął czystki wśród elementów niepewnych... Wysyłając ich do grobu lub do reaktywowanego na szybko systemu gułagów. Jedno było pewne, wśród puczystów było sporo komunistów wspominających dawne ZSRR z łezką w oku, co doprowadziło do oficjalnego przekształcenia Federacji Rosyjskiej w Drugi Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich.

I tak też DZSRR rozpoczęło działania mające na celu ustabilizować kraj, jednak z dość mieszanym skutkiem. Wśród nowej władzy szybko znaleźli się młodzi z dość faszystowskimi ideologiami, którzy zdołali częściowo narzucić swoją myśl w rządzie - stwarzając z Rosji państwo Narodowo-Komunistyczne. A sam System Perymetr - za pokonanie ostatecznych wrogów Rassiji - zacząłbyć przez wręcz uwielbiany, nawet pomimo braku inteligencji tego systemu, a także nieprzydatności ze względu na brak broni atomowej. W tym czasie działy się porządki... Nie wiadomo wiele, jednak zdaniem niektórych kraj zaczął przypominać w swoim terrorze i inwigilacji Koreę Północną, gdzie za obrazę przywództwa jest się zsyłanym do obozu pracy. Aparat terroru, korzystając z chaosu, urósł do nieporównywalnej skali - utrzymując ludność w bezwzględnym posłuszeństwie. Totalitaryzm tlący się w na Wschodzie, w końcu został ostatecznie ustanowiony z początkiem 2021 roku, z tylko jednym celem... Podporządkowanie sobie pozostałej Europy i ostateczne dominacja, która wraz z upadkiem USA i Chin, nie jest już taka trudna...
Odpowiedz
#3
[Obrazek: d486c38fd261bcf294c8124e69c5d663--czech-...-flags.jpg]

Czechy zamknęły granice szybko i skutecznie unikając wybuchu epidemii w Republice. Z niewiadomych względów odcięto również kontakt z resztą świata - internet, telefony, faks przestały wychodzić jak i docierać z Czech, handel zagraniczny opierał się wyłącznie na wymianach na granicy - obcokrajowcy przestali wjeżdżać na terytorium Czech, ani jak i z niego wyjeżdżać - totalny lockdown stał się faktem.
Nikt nie wie co się wydarzyło przez miesiące zamknięcia - ludzie kontaktujący się ze światem zewnętrznym zmieniali się, a oficjele przy Unii Europejskiej milczeli na temat sytuacji wewnętrznej. W całym tym europejskim chaosie trzeba było przymknąć oko na odcięcie Czech, z resztą działy się rzeczy dziwniejsze i gorsze.
Na koniec 2020 świat dowiedział się o końcu lockdownu - decyzję podjęłą Rada Husycka złożona z nikomu nieznanych ludzi z kilkoma politykami sprzed kryzysu - przypuszczalnie tych najbardziej skutecznych i wartościowych dla nowej polityki Czech. Z ciemności wyłoniły się nowe Czechy, dawniej laickie, a dziś… niezwykle religijne - ogłoszono koniec partii politycznych, a ich role przejęły frakcje religijne ruchu husyckiego - ultrakwiści, taboryci, sierotki zasiadły w parlamencie czeskim, gdzie nie dyskutowano o przyszłości i prawie Czech, a wiernych i wypełnieniu woli boskiej.
Niewierni zniknęli z Czech - czy to się ukryli i podporządkowali nowej władzy czy to przekonali się o prawdzie, którą głosił niegdyś Jan Hus, a dziś w jego imieniu głosi Rada Husycka. Prawdy, którą będzie trzeba bronić jak Prokop Wielki i prawdy, którą będzie trzeba pielęgnować ku większemu dobru przez pokolenia. A prawda niesiona jest na gąsienicach i kołach, wydobywa się w kominach przemysłowych jak i jest zbierana z pól. Błogosławi barykady i bagnety, lecz co najważniejsze - jej wrogowie jej nie zniosą.
Odpowiedz
#4
[Obrazek: comment_a3SyR3Ju9LCaaG9Yq34GuIqBxX5WZ52E.jpg]

Rzeczypospolita Polska, z początkiem roku 2020, wpadła w wielkie problemy. Finansowe. Przekombinowana, nastawiona na łupienie podatnika polityka fiskalna oraz wszechobecne rozdawnictwo, plus powrót mentalności „czy się siedzi czy się leży – 2000 się należy” doprowadził do rozdmuchania budżetu a nowa epidemia wirusa z grupy koronawirusów, o nazwie SARS-COV-2 który powodował chorobę nazwaną COVID-19, tylko przyśpieszyła rozpad starej Rzeczypospolitej. 

Wirus, którego Polski internet określił mianem WUHAN-400 a chorobę Chińską Grypą, został bardzo szybko opanowany a Polskie leki okazały się najskuteczniejsze, dzięki temu wyleczono wszystkich i cała sytuacja wydała by się w porządku, gdyby nie to że doszło do megakryzysu który trwał na całym świecie. 

W tym samym czasie debatowano nad przyczynami, gdy w tajemnicy tworzono projekt pod nazwą Nadzieja. Gigantyczna kopuła energetyczna. Ludzie zaczęli tworzyć memy, oraz teorie spiskowe, które obok wirusa, polityki fisklanej, która była źle prowadzona i rozdmuchanego socjalu, podawały projekt nadzieja który miał niby to nas ochronić przed bombami atomowymi. I wtedy przyszedł pamiętny Czerwiec 2020.


Godziny przed sfinalizowaniem projektu i aktywacją obiektu – do Polskich obywateli, i mniejszości w USA, i z całego świata udało się uciec do kraju, w związku ze strachem przed bombą doszły słuchy, że Dead Man’s Hand – zimnowojenny komputer z prymitywnym systemem algorytmów SI, który był defacto super komputerem z tamtych czasów, odpalił rosyjski arsenał atomowy, zdmuchując USA, Chiny Japonię i i Indie wraz z kilkoma innymi krajami. System postanowił ocalić Europę. Zostawić ją.

Sytuacja była wręcz zadziwiająca. Wszyscy uznali Project New Hope – jak go nazywali w Polsce – za sukces, gdyż pole rzeczywiście zdołało zatrzymać nuki oraz ochronić całą europę przed nuklearną zagładą.

W wyniku jednak pewnego splotu wydarzeń, który obserwowany był w kraju, licznych skandali, problemów, oraz afer, wkurwione społeczeństwo postanowiło dosłownie – wziąć cokolwiek w rękę i wejść do parlamentu. Pomagało im wojsko i policja, które również miały dość takiej sytuacji i chcieli zmian na które rząd nie chciał się zgodzić.



W wyniku zamachu stanu, nazywanego Przewrotem Świątecznym, obalono ówczesne elity rządzące w wszystkich strukturach i rozpisano nowe wybory. Nie patrzono czy ktoś był systemowcem czy anty systemowcem – rąbali wszystkich równo. Prosty lud obchodziło kto jest przy korycie. Nie skomplikowane koneksje.

W wyniku zdarzeń, do władzy doszła partia Jedna Polska, która hasłami takimi jak wolność, równość niepodległość, #Plexit oraz hasłami gospodarki wolnorynkowej, państwa minimum, i wieloma innymi postulatami, które miały miejsce w innych krajach a w Polsce były mokrym snem wszystkich ludzi, wygrała z 50% poparciem, co dało im 80% stołków. Wykorzystując sytuację, oportunistyczni wolnościowcy jak Mateusz Unrug oraz Jadwiga Wettyńska, potomkini z rodu Sasów, mająca prawo do tronu na bazie konstytucji 3 maja, przepchnęła tzw konstytucję styczniową tworzącą Pierwsze Cesarstwo Polskie.


Najwięcej problemów Media oraz grupy lewicowe, robiły nie o fakt przejęcia władzy w taki sposób przez pannę Wettyńską, a artykuł 9 konstytucji który w prost był kalką tzw. Bill of Rights z Amerykańskiej Konstytucji, czyli słynnymi 10 poprawkami. A najbardziej oburzenie wywołał artykuł drugi. Mimo to ludzie wiedzieli że jest to medialny atak – przyzwyczaili się do tego.


Podczas przemówienia, Cesarzowa mówiła o jedności Polaków oraz o tym jak ważna jest tradycja.


Polacy. Nowa rzeczywistość polityczno-gospodarcza stawia przed nami wyzwania, którym stary system nie podoła. W Rosji, odrodził się komunizm. W Niemczech, odradza się Nacjonalizm. Aby przetrwać, potrzebny jest ustrój który pozwoli się w tym systemie odnaleźć. Który nie będzie karał za ciężką pracę a w biznesie będzie pomocną ręką. Skończyły się rządy komunistów z obecnie istniejących partii. W związku z tym, chciałabym ogłosić że nadchodzą czasy prawdziwej wolności. Nie tylko gospodarczej ale i indywidualnej. Podpisując niniejszą konstytucję, deklaruję że moja wola, jeszcze nigdy nie była tak nieugięta. Dla zapewnienia bezpieczeństwa i ciągłej stabilności, Rzeczypospolita Polska, zostaje przekształcona w Pierwsze Cesarstwo Polskie… Dla prawdziwie wolnego i bezpiecznego społeczeństwa.”


Owacje w parlamencie były głośne, a samo przemówienie odbiło się wszędzie echem. Wiedząc jednak jak wielką ilość wolności dostali obywatele, ataki mediów zostały zignorowane, a marzenie Cesarzowej, o odzyskaniu inflantów i kresów, jeszcze nigdy nie było tak blisko, tak bardzo w zasięgu ręki jak teraz. Mimo wszystko Cesarzowa jest świadoma niebezpieczeństw czychających na Polskę, i obiecała sobie że nigdy nie popełni błędów poprzednich rządów. 

Dzięki niej, Polacy nie tylko stali się bardziej religijni ale nowy rząd, przywrócił im wiarę w siebie oraz naród. Kompleksy zniknęły, mimo to, rany które zadał komunizm i ostatnie 35 lat od 89 które mentalnie zadał poprzedni system jeszcze długo będą się goić. 
Odpowiedz
#5
Bułgarski Radykalizm
Kod:
Pod koniec drugiej połowy tego wieku Bułgaria zaczęła się radykalizować lecz nie otwarcie jak inne państwa. Bułgarzy mieli dość władzy z Sofii. Mieli dość Unii Europejskiej, Niemiec, Francji jak i innych państw narzucającym im styl życia. Powstały oddziały partyzanckie mające na celu wyzwolenie klasy robotniczej.
[Obrazek: colorized-image.jpg]
Kod:
Kiedy na polach Bułgarii panoszyli się partyzanci komunistyczni, w stolicy miały miejsce demonstracje innego ekstremum. Coraz większe poparcie zaczęli zyskiwać narodowi socjaliści. Zyskiwali na popularności dzięki nadchodzącemu kryzysowi ekonomicznemu, który już odbijał swoje piętno na gospodarce Bułgarii. BNSPR (Bułgarska Narodowo Socjalistyczna Partia Robotnicza) zrzucała całą winę niepowodzeń Bułgarii na Cygan, Rumunów jak i Turków. Bułgarzy zostali ogłoszeni przez nich narodem wybranym, który miał odbudować swoje dawne Imperium i zakończyć bezczeszczenie ziem Bułgarskich przez Greków, Rumunów, Serbów i Turków. W Sofii prawie codziennie miały miejsce marsze partii narodowej, lecz z każdym dniem coraz więcej osób w nich uczestniczyło.
[Obrazek: AP19047722043887-640x400.png]
Kod:
Kiedy w końcu kryzys dotarł do Bułgarii z cały swoim impetem, rząd poddał się do dymisji. Wojsko objęło władzę a na czele narodu stanęli generałowie. Partyzantka komunistyczna widząc swoje marne szanse na wygraną skontaktowała się z dość nieoczywistym sojusznikiem. Po wielu tygodniach narad, kłótni jak i porozumień doszło w końcu do konsensusu. Została stworzona Partia Narodowego Bolszewizmu. Przeciwstawia się liberalizmowi zarówno w sprawach ekonomicznych, jak i sferze kulturowej, dodatkowo opowiadając się za rewolucyjnym nacjonalizmem. BNSPR wraz z partyzantami z całego kraju dokonali szturmu na Stolicę Bułgarii, tym samym rozpoczynając Bułgarską Wojnę Domową. Po wielu godzinach walk sztandar narodowego bolszewizmu zawisł na pałacu prezydenckim w Sofii. Wojna domowa trwała jeszcze przez parę miesięcy, lecz przewaga liczebna partyzantów i nacjonalistów oraz strata stolicy zmusiła wojska rządowe do szybkiej kapitulacji.
[Obrazek: unknown.png]
Kod:
Po objęciu władzy i zakończeniu wojny domowej rozpoczęły się czasy Narodowego Bolszewizmu. Hymnem została pieśń partyzantów, mająca na celu uwiecznić pamięć o żołnierzach, którzy polegli w wojnie domowej. Zaczęły powstawać obozy pracy dla osób niegodnych bycia nazywanymi Bułgarami. Nikt w państwie na niskim szczeblu nie wie dokładnie kto jest u władzy. Według oficjalnych wiadomości jest to gabinet ministrów, lecz czy można być tego pewnym? Nie wiadomo. Bułgaria wyrusza na nową drogę dzięki której, według partii, ma odzyskać ziemie które powinny od zawsze być Bułgarskie.
Odpowiedz
#6
2021 rok
Ziemie dawnego Egiptu, a teraz państwa o nazwie Kemet
[Obrazek: article-migration-image-ancient-egyptian...68x432.jpg]
Kilka tygodni przed kryzysem w internecie Egipskim pojawił się dziwny wcześniej nieznany nikomu człowiek, który szybko zyskiwał na popularności. Nazwał siebie Ramzesem XII i zapowiedział rychły koniec cywilizacji Egiptu. W swoich wystąpieniach nawoływał do obalenia rządu oraz przygotowania się na najgorsze. Władze Egiptu na marne próbowały go ująć, ale nie szczędziły sił i środków na to. Uruchomienie kopuły, która przedzieliła Egipt oraz zabiła setki ludzi spowodowało tak potrzebne tąpnięcie w strukturach Egipskiego rządu. Właśnie ten moment wykorzystał Ramzes by hasłami o gniewie bogów podburzyć lud.
Gdy 12 czerwca 2020 roku nocne niebo rozświetliły wybuchy bomb atomowych, a blask powodował, że noc zamieniła się w dzień, Egipcjanie oczekiwali końca. Uruchomiona wcześniej kopuła ochraniała tylko część kraju i to właśnie w największych miastach Egiptu będących pod ochroną ludzie masowo się gromadzili i z przerażeniem oglądali jak część ich kraju zamienia się w pustkowia (nie żeby wcześniej tętniły życiem te połacie pustyni na południu).
Ramzes, który potajemnie zbierał i uzbrajał swoich wyznawców, wybrał właśnie ten moment na atak. Najpierw zajął budynki rządowe aresztując poprzednich oficjeli, a później doszło do tajemniczych zaginięć wśród kadry wojskowej w tym wszystkich generałów. Sparaliżowane wojsko przez kilka dni nic nie mogło zrobić. Większość żołnierzy zdezerterowała i wróciła do swoich domów.
Zdezorientowani ludzi świętowali to, że kopuła ich ochroniła, choć spora część z nich uwierzyła Ramzesowi, że to on jako posłaniec i potomek starożytnych bogów uchronił ich od nieszczęścia. Nie trudno się dziwić takiemu obrotowi spraw XXI wiek obfitował w ludzi, którzy cofnęli się mentalnie do czasów wczesnego średniowiecza i zaczęli wierzyć w płaską ziemię, chemtrails, szkodliwy wpływ szczepionek, obcych i inne bzdety. Dlatego wiara, że jakiś tam Ramzes jest potomkiem bogów starożytnego Egiptu, który dość celnie wybrał sobie czas na pojawienie się, została przez ciemny lud przyjęta dość ciepło.
Przez kolejne miesiące służby i wojsko powoli przechodziły pod władzę faraona. Okazało się, że Ramzes zebrał sobie sporo wiernych szczególnie gdy ogłosił amnestię dla żołnierzy i możliwość wyboru powrotu do służby lub nie. Dla wszystkich mundurowych obiecał wzrost uposażenia o 100% oraz płatne nadgodziny i urlopy. Takie podejście bardzo spodobało się prawie wszystkim i zaobserwowano masowy wzrost poborów.
Faraon zapowiedział także, że przywróci dawną chwałę państwu Kemet poprzez twardą politykę zagraniczną. Zwrócił się także do reszty państw by oddały ziemie, które zgodnie z prawem boskim należą do niego. Sąsiedzi Egiptu mieli ręce pełne roboty i wariat przebrany za faraona nie był na czele ich zmartwień, dlatego też nikt nie odpowiedział na jego wezwanie.
Prosty lud potrzebował jednak obietnic, które bezpośrednio polepszą ich byt i dlatego Ramzes zapowiedział odbudowę gospodarki i z pomocą bogów duże inwestycje głównie w rolnictwo, tak żeby Kemet był niezależny od innych państw.
Na to wszystko jednak potrzeba było dużo pieniędzy i dlatego faraon zadecydował, że po cichu przejmie cały majątek należący do kościoła islamskiego, wszystkich najbogatszych ludzi, zagranicznych firm oraz zmieni zarząd w firmach obsługujących strategiczne dla państwa usługi na wiernych sobie ludzi. Jednym ruchem zamknięto lotniska oraz granice, a wojsko wraz z policją rozpoczęło aresztowania. Cała akcja się udała choć wymagała odłączenia internetu, telefonów i prądu na kilka dni.
Powoli wszystko wraca do normy w Kemecie. Jednak ludzie oczekują spełnienia obietnic i jeżeli Ramzes się z nich nie wywiąże to może tak samo szybko stracić władzę jak szybko ją dostał.
Odpowiedz
#7
[Obrazek: flaga-islandii_1401-131.jpg]

Kryzys związany z koronawirusem pokazał na jakim etapie jest integracja europejska. W czasach spokojnych, czasach pokoju organy europejskie nadawały ton działaniom wspólnoty. Jednak w momencie próby, kiedy potrzebne były szybkie i zdecydowane decyzje zbiurokratyzowana Unia zawiodła. Państwa członkowskie zaczęły zamykać granice i samodzielnie działać. Nie tylko nie było współpracy między poszczególnymi państwami, doszło też do sytuacji, w których większe i bogatsze kraje podkupywały sprzęt medyczny wcześniej zamówiony przez małych graczy. Działania te zniszczyły pozory integracji. Nie inaczej było z Islandią. Krajem małym, odizolowanym od wszystkich innych bezkresem dwóch oceanów: Arktycznego i Atlantyckiego. Zawsze byli na uboczu i tak też pozostało tym razem. Islandczycy nie mogli liczyć na dostawy jakichkolwiek produktów z kontynentu, musieli stać się państwem samowystarczalnym. Każdy kto miał choć trochę wiedzy na temat gospodarki XXI wieku wiedział, że jest to zadanie niezwykle trudne, ponieważ państwa specjalizowały się w konkretnych sektorach. Rozbudowanie struktur potrzebnych do zapewnienia wszystkich potrzeb Islandczyków wymagało od rządu niesamowitego dodruku pieniędzy.

Gdyby nie ogromne fundusze potrzebne do zrealizowania projektu "Nadzieja" to pewnie nikt by nie myślał nawet o takim kraju jak Islandia. Ona zaś po podniesieniu kopuły pogrążyła się w kryzysie finansowym. Wcześniejsze działania rządu, które miały na celu utrzymanie pozytywnej koniunktury na wyspie doprowadziły do gwałtownego zubożenia społeczeństwa wyspiarzy. Niepewność geopolityczna w połączeniu z ogólnie panującą biedą doprowadziły do zamieszek na ulicach stolicy. Nie trzeba było długo czekać na ustąpienie rządzących, wiedzieli że gdyby nastroje uległy kolejnemu pogorszeniu to nie mieliby gdzie uciec a rozwścieczony tłum, który czuje a nie myśli, zabiłby ich w gniewie.

Świat pod kopułą był dziki, kraje skupiły się na sobie samych, albo najbliższych regionów, ponieważ w ich granicach rozgrywały się teraz konflikty. Konflikty, które formowały nowy porządek na świecie. Ostatni ewoluował przez wiele setek lat. Przerwany był rewolucją bolszewicką, która wywróciła świat wschodniej Europy do góry nogami. Jednak procesy, który działy się na Zachodzie trwały od wielu wieków. Teraz zostało to przerwane i "system", który będzie panował dopiero co się tworzy. Każdy natomiast wie, że na początku był chaos. Nie inaczej było w Islandii, kraj na krańcu świata przeistoczył się bez wielkiego rozlewu krwi. Feministyczne społeczeństwo skandynawskie szybko postawiło na powiedzenie "jeśli chcesz pokoju to szykuj się do wojny" i zaczęło intensywne szkolenie wszystkich obywateli kraju powyżej 18 roku życia. W powszechnym referendum zdecydowano o stworzeniu instytucji dyktatora, zwanego Jarlem. Doradzać ma mu Rada Ministrów, ale ostateczny głos w każdej sprawie ma Jarl. W Radzie zasiadają przedstawiciele regionów administracyjnych Islandii, którzy będą informować Jarla o wszelkich problemach jakie pojawiają się w państwie. Rozwiązanie to pozwoli na to, żeby państwo funkcjonowało sprawnie i nie wymagało nieskończonych i niepotrzebnych podróży dyktatora po kraju. Bowiem musi on skupić się na dbaniu o Islandię i jej rozwoju na arenie międzynarodowej w tych trudnych czasach pod kopułą.
Odpowiedz
#8
[Obrazek: Azertis.jpg]
Gdy kryzys uderzył Węgry, rząd Fideszu wpadł w panikę - ich nieskoordynowane działania wpędzały kraj w coraz większą zapaść. Opozycja, a szczególnie De­putowani Jobbiku chcieli, by rząd rozwa­żył dobrowolne podanie się do dymisji, jednak Fidesz od początku nie zamierzał się na to godzić.  Gergely Gulyas, szef kancelarii Orbâna, stwierdził, że polity­cy opozycji są szkodnikami, którzy „kibicują kryzysowi", by sprawy w kraju się pogorszy­ły i mogli przejąć władzę. W tym czasie odrodziła się organizacja Pax Hungarica, która zaczęła stopniowo wchłaniać członków Jobbiku, a także partii rządzącej, która podzieliła się na dwie frakcje. Większa była przeciwna dalszym rządom Orbana, dlatego udało się przegłosować przeprowadzenie wcześniejszych wyborów, które wygrała Partia Strzałokrzyżowców, utworzona z członków organizacji Pax Hungarica, Jobbiku  oraz prawicowych posłów dawnego Fideszu. Dysponująca większością parlamentarną Partia Strzałokrzyżowców uchwa­liła ustawę, która pozwalała Głowie Państwa rządzić za pomocą dekretów, bez kontroli parlamentu, przez nieograniczony czas. Ustawa wprowadzała także kary, nawet więzienia, za wyrażanie publicznie opinii na temat Strzałokrzyżowców niezgodnych z rządową linią, a także za­wieszała wybory i referenda.



[Obrazek: 2148916.jpeg]
Sztandary Strzałokrzyżowców

Przegłosowane przez parlament no­we prawo znosiło w praktyce całkowicie jego rolę i umożliwiło głowie państwa rządzenie za pośrednictwem dekretów. Na czas obowią­zywania stanu wyjątkowego wstrzymane zostały w kraju wszelkie referenda i wybo­ry. Opozycja twierdziła, że to wstęp do dykta­tury lidera Strzałokrzyżowców - Endre Janosa Domokosa, ponieważ stan wyjątkowy ma obowiązywać bezterminowo. Znieść go mo­że jedynie parlament, w którym Partia Strzałokrzyżowców ma większość konstytucyjną. Rządzący od dnia przejęcia władzy, uzasadniając uchwa­lenie nowego prawa, posługiwali się retoryką wojenną. Rząd posłał wojskowych do przedsiębiorstw, pry­watnych firm, a także szpitali, gdzie mają od­powiadać za ich „ciągłość funkcjonowania" oraz „łańcuch dostaw". To, co planuje rząd, jest wojskowym planem walki o odrodzenie Wielkich Węgier.. Nowy Wódz nazywał obec­ną sytuację na świecie „wojną, w której liczą się zarów­no ci, którzy są na pierwszej linii frontu, jak i na jego tyłach".

[Obrazek: domokos_endre_janos2.jpg]
Endre Janos Domokos - Wódz Węgier
Rządząca Partia Strzałokrzyżowców wykorzystując nadzwyczajne warunki, jakie obecnie panują w kra­ju, uzasadniła wprowadzenie kar za publiczną krytykę władz (do trzech lat więzienia). Szczególnie twardy był nowy zapis w Konstytucji, traktujący o pięciu latach więzienia za sianie propagandy komunistycznej na terytorium Węgier. Protestowali przeciw nie­mu członkowie Węgierskiej Partii Socjalistycznej, którzy twierdzili, że nowe zapisy mogą przyczynić się do auto-cenzury dziennikarzy i godzą w swobodę wypowiedzi. Minister Sprawiedliwości nazwał krytyków nowej legisla­cji „komunistycznymi krzykaczami", którzy „wal­czą z wyimaginowanymi demonami, a nie z rzeczywistością". Następnego dnia  Węgierska Partia Socjalistyczna  została zdelegalizowana, a jej liderzy zostali o poranku odwiedzeni przez członków formacji Rongyos Gárda, którzy wymierzyli sprawiedliwość. Budapeszt oficjalnie wkroczył na drogę do Wielkich Węgier!
Odpowiedz
#9
[Obrazek: unknown.png]


-Aleksander Stojanowski, typowy przedstawiciel kalsy niższej, z zawodu robotnik fabryki, zostaje kochankiem księżniczki macedońskiej, drugiej do tronu małego górskiego państewka

-Romans szybko przeradza się w bezgraniczną miłość

-Młoda księżniczka szybko zapada w niechcianą ciążę

-Król dowiaduje się o związku

-Władca legitymizuje związek oraz zaczyna nepotycznie wciskać młodzieńca struktury państwowe

-Młody zaklada własną partię

-Ale mu się pojebało i zamiast "rojaliści króla macedonii" napisał "komunistyczny ruch macedonii"

-Ochuj.exe

-Okazuje się, że ruch komunistyczny zdobywa w macedonii bardzo duże poparcie

-generalnie 90%kraju jest bez pracy, bądż zajmuje się dorywczymi pracami

-takimi jak mycie okien, sprzedaawaniue pomidorów albo umieranie z glodu na ulicy

-teraz to 90% szaleje po ulicach i chce przejęcia władzy przez cb

-nawet zabijają tego chuja co miał tron przejąć

-SmutnaŻaba.jpg

-tatuś-in-law widząc co się odjebuje umiera na zawał

-za dużo halibuta XD

-jego córka a twoja żona nie wie co się odjebuje

-ty tym bardziej

-a wojsko juz wgl

-przejmujesz teczkę z kodami atomowymi od swojego teścia

-a wraz z nim całe państwo

-monarchia absolutna tak bardzo

-orazu reformujesz caly kraj na komunistyczny

-kapital prywatny leci do wora, a wor do jeziora

-ale ludzie zaczynaja miec jakakolwiek prace przez to, ze odebrano caly hajs klechom i mecedońskim odpowiednikom szejków

-profit

Odpowiedz
#10
DZSRR - 10 mld, 5 % poparcia
Czechy - 8 mld, 4 % poparcia
Polska - 10 mld, 5 % poparcia
Bułgaria - 8 mld, 4 % poparcia
Egipt - 10 mld , 4 % poparcia
Islandia - 10 mld , 5 % poparcia
Węgry - 8 mld, 3 % poparcia
Macedonia - 6 mld , 3 % poparcia

nadal można pisać dalej oczywiście
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości